Kobieta szef - szansa czy zagrożenie?



W dzisiejszych czasach rola kobiet jest zupełnie inna niż jeszcze kilkadziesiąt lat temu. Nie pełnią one już tylko roli gospodyni domowej, która zajmuje się domem i dziećmi od rana do zmierzchu, a wieczorem zasypia sfrustrowana. Panie coraz częściej łączą życie domowe z życiem zawodowym, rozwijają swoją karierę, awansują na stanowiska kierownicze. Krótko mówiąc – istnieją w życiu zawodowym, jako dyrektorki, prezeski średnich przedsiębiorstw i korporacji. Kobiety dziś dużo częściej tworzą własne biznesy, dzięki dotacjom z urzędów pracy czy środkom pozyskanym z funduszy europejskich. Nie bez znaczenia jest stwierdzenie wielu obcokrajowców, że polskie kobiety mają najlepszy zmysł do biznesu. Potrafią twardo zarządzać, są konsekwentne i stanowcze. Wśród stanowisk menedżerskich, które najczęściej reprezentują kobiety są niewątpliwie te związane z pracą w działach HR. Kwestia wynagrodzenia za pracę kobiet i mężczyzn pracujących na równoległych stanowiskach jest jeszcze niespójna. Bardzo często słyszy się o dyskryminacji kobiet pod tym względem. W najnowszym raporcie GUS-u czytamy, że Polki zarabiają o 17,7% mniej, aniżeli mężczyźni na tych samych stanowiskach.

Mocne strony kobiety-szefa

Co sprawia, że kobiety są dobrymi szefami? Jakie cechy są u nich dominujące?
Niewątpliwie wśród tych cech jest: rzetelność, wytrwałość, dobra organizacja pracy, systematyczność. Kobiety są ambitne i zdecydowane, potrafią przyznać się do błędu wobec swoich pracowników, choć nie jest to regułą oczywiście. Kobieta szef potrafi poprosić o pomoc, jest wytrwała  i konsekwentnie dąży do wyznaczonego celu. Poczucie porażki znosi dużo lepiej niż mężczyzna, ambitniej przygotowując się do następnego kroku. Kobiety uważane są za cierpliwe i uważne, mają intuicję, dostrzegają konflikt między pracownikami, czy osobisty problem i w sposób empatyczny starają się rozwiązać daną sytuację. Kobiety w biznesie starają się unikać sytuacji konfliktowych, nie reagują agresją. W odróżnieniu od mężczyzn, kobieta osiąga sukces dążąc wspólną pracą do niego.

Kobieta twój wróg!

Parafraza cytatu "Samiec twój wróg!" z filmu Seksmisja, przedstawia kolejne zagadnienie w świecie biznesu kobiet. Tym razem to mniej przychylne. Relacje służbowe na linii szefowa i pracownik bywają niestety też kłopotliwe. Nieprzychylne opinie wśród kobiet o szefie, którym jest inna kobieta wywołane są często przez zawiść, ambicję i kobiecą rywalizację. A jeśli pracownica jest ładniejsza i mądrzejsza od szefowej, to tym bardziej może być trudniej. Zazdroszczą sukcesów. Szefowe często knują intrygi, nie mówią wprost, nie potrafią przyznać się do błędu. Wymagają od swoich podwładnych dużo więcej, aby udowodniły one swoją wartość, niż od mężczyzn. Nie każda kobieta potrafi odnaleźć się w roli przełożonego. Chcąc być odebrana poważnie, z szacunkiem, przyjmuje często w zachowaniu męskie cechy, które mają wzbudzić respekt wśród pracowników. Bardzo często zdarza się, że kobiety na stanowiskach kierowniczych mylą respekt z zastraszaniem. – Miałam kiedyś szefową, która chciała wzbudzić w nas strach. Była niemalże naszą rówieśnicą. Chcąc pokazać swój dystans, pozycję w firmie, rozkazywała zamiast rozmawiać, nie potrafiła wydać polecenia służbowego, czy zwyczajnie poprosić o coś tylko. Zastraszała wszystkich, śledziła każdy krok, żeby tylko pokazać, kto tu rządzi i gdzie jest nasze miejsce. Na szczęście nie miała wyników w pracy, jej metody kierowania ludźmi nie przyniosły rezultatu i szybko firma rozstała się z nią – mówi Pani Kasia z Poznania, pracownica sieci salonów optycznych.

Kobieta szef
© Maridav - Fotolia.com

Publiczne reprymendy, to jeden z błędów, jaki popełniają panie na wysokich stanowiskach. Nie wyrobią sobie jednak autorytetu sięgając po drastyczne metody. Agresja rodzi agresję i brak poszanowania. Pytając wśród znajomych, z kim woleliby pracować – z mężczyzną czy kobietą szefem, większość odpowiedziała, że znaczenie mają kompetencje a nie płeć, jednakże najmniej osób wyraziło się z entuzjazmem, gdyby ich szefem miała być kobieta. Dla mężczyzn kobieta-szef to nierzadko problem. Panujące w społeczeństwie stereotypy, że kobiety są od pilnowania domowego ogniska, a panowie od zarabiania wciąż mają rację bytu niestety. Mężczyznom trudno pogodzić się z tym, że może nimi "rządzić" kobieta, że muszą wykonywać jej polecenia. To oni wolą udzielać informacji, występować w roli eksperta. Szczególnie jest to trudna sytuacja w branżach typowo męskich, np. w budownictwie. Wydaje się, że kobieta musi tu niejako udowodnić, że zna się na swojej pracy, by zostać poważnie potraktowaną. Kobieta postrzegana jest stereotypowo, jako ta łagodna, cierpliwa, dokładna, uległa, emocjonalna i przez to też poddaje się w wątpliwość jej wartość, jako pracownika.
Mężczyzna z kolei z góry przypisane ma cechy człowieka silnego, odpornego na stres, dobrego negocjatora, stanowczego. To on chce mieć kontrolę nad wszystkim, to on woli decydować.  W związku z tym panowie mają problem z zaufaniem kobiecie-szefowi.

Celem mężczyzn-szefów i kobiet-szefów jest dobre zarządzanie. Każda z płci ma wady i zalety. Rozróżnienie płciowe to nie jest odpowiednie kryterium do oceny naszych kompetencji zawodowych. Każdy wnosi coś innego swoją osobowością i stylem zarządzania. Szefowanie kobiet rozpoczęło się na szerszą skalę stosunkowo niedawno. Wypracowanie sobie właściwych wzorców z pewnością jeszcze długo potrwa. Zmienić się musi społeczna świadomość. Zmienić się musimy my. Walka ze stereotypami będzie na pewno naszym udziałem w najbliższej przyszłości.


Autorką publikacji "Kobieta szef - szansa czy zagrożenie?" jest  Joanna Jankowiak/Rekruteo.pl

Kobieta Konflikt Lider Szefowa

Polecane teksty, porady, opinie z działu Praca

  • Najlepszy list motywacyjny Najlepszy list motywacyjny

    Większość pracodawców chce także zapoznać się z motywacjami kandydata, stąd w ogłoszeniach prośba o przesłanie listu motywacyjnego. I tu zaczyna się problem...

  • Negocjowanie podwyżki - czyli jak urobić szefa Negocjowanie podwyżki - czyli jak urobić szefa

    Rozmowa dotycząca podwyżki, to prawdziwa przeprawa negocjacyjna. Nie każdy w ten sposób do tego podchodzi, a powinniśmy sobie uświadomić, że jest to rozmowa równie emocjonująca, jak ta, podczas której staraliśmy się o pracę w tej firmie.

więcej»

Dodaj pomysł lub uwagę: